| Humor Dowcipy o wszystkim |  | |
23-10-2009, 21:13
|
#251 (permalink)
|
Status: Root Zarejestrowany: Apr 2008
Postów: 2,407
Panel Piwny:
Otrzymał:
Thanked 617 Times in 358 Posts
Postawił: 488 | Odp: Dowcipy Rodzaje gówna
Gówno Duch - czujesz, że gówno wyszło, ale nie ma go w kiblu
Gówno Czyste - czujesz, że gówno wyszło, widzisz je w kiblu, ale nie zostawia śladów na papierze toaletowym
Gówno Mokre - podcierasz się 50 razy, ale wciąż czujesz, że trzeba jeszcze raz, więc musisz włożyć trochę papieru do gaci, żeby się nie pobrudziły
Druga Fala - kiedy się wysrasz i podciągasz spodnie, zdajesz sobie sprawę, że musisz się jeszcze wy srać
Gówno Pękająca Żyła na Ciemieniu - ciśniesz tak mocno, że praktycznie dostajesz apopleksji
Gówno Gigant - wysrywasz tyle, że tracisz 15 kg
Gówno Kłoda - tak długie, że boisz się spłukać bez wcześniejszej fragmentacji za pomocą szczotki do kibla
Gówno Gazowe - jest głośne i każdy w zasięgu słuchu śmieje się z Ciebie
Gówno Kukurydza - jak sama nazwa wskazuje
Gówno Jak Chciałbym Się Wysrać - kiedy chcesz się wysrać, ale wszystko, co możesz zrobić, usiąść na kiblu, cisnąc i pierdnąć kilka razy
Gówno Naciąganie Kręgosłupa - takie bolesne, że powiedziałbyś, że wysrywasz kręgosłup
Gówno Mokry Pośladek (Uderzenie Mocy) - wychodzi tak szybko, że spadając do wody ochlapuje Ci dupę
Gówno Płynne - żółtobrązowa ciecz wystrzeliwuje z dupy i opryskuje całą muszlę
Gówno Meksykańskie Żarcie - tak śmierdzi, że trzeba wietrzyć
Gówno Wysokiej Klasy - nie śmierdzi
Gówno Spławik - kiedy jesteś w kiblu publicznym i czeka w kolejce dwóch ludzi, srasz, spuszczasz dwa razy, ale kilka kulek wielkości piłeczek golfowych pływa nadal po powierzchni wody
Gówno Zasadzka - nigdy nie zdarza się w domu, ale zazwyczaj na imprezie albo w czasie gry w golfa. Jest rezultatem próby pierdnięcia delikatnie i cicho, ale ostatecznie kończy się zabrudzeniem gaci i do końca dnia chodzisz ze skrzyżowanymi nogami
Gówno Pijackie (Kac kupka) - następuje rankiem po pijackiej nocy. Najbardziej zauważalne są znaki ześlizgiwania się na dnie muszli
Gówno Szampańskie - masz takie zatwardzenie, że kiedy korek się odblokuje, z dupy wypływa gazowana ciecz
Gówno Przylgnięte - kiedy chcesz się podetrzeć, ono czeka na brzegu dupy
Gówno Artyleryjskie - gdy srasz dalej niż widzisz
Gówno Wybuch - poprzedzone pierdnięciem tak okropnym, że po wysraniu się sprawdzasz, czy na muszli nie ma spękań
Gówno Zabawa w Chowanego - wychodzi do połowy, wraca, wychodzi, wraca...
Gówno Królicze - wychodzi w zgrabnych, okrągłych porcjach (duże ilości). Właściwie nigdy się nie kończy, ale człowiek sam przestaje srać z nudów.
Gówno Pochodnia - gówno, które tak pali dupę, że przysiągłbyś, że jest łatwopalne (zazwyczaj zdarza się rankiem po zjedzeniu dzień wcześniej WIELKIEJ ilości ostrego żarcia)
Gówno Dualnej Gęstości - jedna część gówna jest ciekła, podczas gdy druga jest ciałem stałym
Gówno Betonowe - gówno, które zostawiasz po 2 tygodniach nie chodzenia do kibla
Gówno Chirurgiczne - następuje po Gównie Betonowym - musisz iść do chirurga, ponieważ dupa jest rozdarta
__________________  niebądz sknera postaw  |
| | | The Following User Says Thank You to slaw... For This Useful Post: | |
01-12-2009, 19:33
|
#252 (permalink)
|
Status: G.Moderatorka Zarejestrowany: Jan 2009
Postów: 186
Panel Piwny:
Otrzymał:
Thanked 286 Times in 138 Posts
Postawił: 2,543 | Ksiądz.... Nowy ksiądz był spięty, bo miał prowadzić swoją pierwszą mszę w parafii. Postanowił dodać do świętej wody kilka kropelek wódki,żeby się rozluźnić, I tak się stało. Czuł się wspaniale. Gdy po mszy wrócił do pokoju znalazł list:
"Drogi Bracie, następnym razem dodaj kropelki wódki do wody, a nie kropli wody do wódki. A teraz słuchaj i zapamiętaj:
- Msza trwa godzinę, a nie dwie połówki po 45 minut,
- Jest 10 przykazań a nie 12,
- Jest 12 apostołów, a nie 10,
- Krzyż trzeba nazywać po imieniu, a nie to "duże T",
- Na krzyżu jest Jezus, a nie Che Guevara,
- Jezusa ukrzyżowali, a nie zajebali i to żydzi, a nie Indianie,
- Nie wolno na Judasza mówić "ten sukrwysyn",
- Ci co zgrzeszyli idą do piekła, a nie w pizdu,
- Inicjatywa, aby ludzie klaskali była imponująca, ale tańczyć makarenę i robić pociąg to przesada,
- Opłatki są dla wiernych, a nie jako deser do wina,
- Poza tym Maria Magdalena była jawnogrzesznicą, a nie kurwą,
- Kain nie ciągnął kabla, tylko zabił Abla,
- Na początku mówi się "Niech będzie pochwalony", a nie "***** mać",
- A na koniec mówi się "Bóg zapłać", a nie "ciao",
- Po zakończeniu kazania schodzi się z ambony po schodach, a nie zjeżdża po poręczy,
- Ten obok w "Czerwonej sukni", to nie był transwestyta. To byłem ja,
Biskup. Amen!
__________________ |
| | | The Following User Says Thank You to kizia-mizia For This Useful Post: | |
14-12-2009, 19:14
|
#253 (permalink)
|
Status: Junior Member Zarejestrowany: Nov 2008
Postów: 12
Panel Piwny:
Otrzymał:
Thanked 2 Times in 2 Posts
Postawił: 0 | Odp: Dowcipy Przychodzi gruba baba do lekarza. Lekarz pyta:
- Bierze pani te tabletki na odchudzanie?
- Tak, biorę.
- A ile?
- Ile, ile... Aż się najem!!
Kochanie, gdzie byłeś?
- Biegłem.
- A czemu koszulka sucha, a majtki mokre?
- Bo nie dobiegłem.
Kierowca ciężarówki przewozi wysoki towar. Po drodze zaklinował się pod mostem. Dzwoni na policję. Jeden z policjantów ogląda zaklinowana ciężarówkę i mówi:
- I co, zaklinował się pan?
A kierowca na to:
- Nie ku*wa, most wiozę i mi się paliwo skończyło.
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, na wstępie pragnę zaznaczyć, że jestem jeszcze dziewicą
- A to się świetnie składa, bo ja właśnie jestem lekarzem pierwszego kontaktu |
| | | The Following User Says Thank You to bazalt For This Useful Post: | |
28-01-2010, 20:56
|
#254 (permalink)
|
Status: Root Zarejestrowany: Apr 2008
Postów: 2,407
Panel Piwny:
Otrzymał:
Thanked 617 Times in 358 Posts
Postawił: 488 | Odp: Dowcipy Przykazania dla mężczyzny - tekst jest tłumaczeniem dokonanym z kamiennych tablic, wykopanych na górze Synaj, podczas wykopalisk archeologicznych w 2002 roku.
"1. Nie będziesz traktował kobiety jako istoty równej. Jej wypukłości zauważał i doceniał będziesz, bo inaczej na srogą zemstę się narazisz.
2. Tłuc kobiety swojej ręką twoją nie będziesz, ani rózgą, ani innym rekwizytem mogącym służyć biciu. Siły swe męskie ku zdobywaniu innych kobiet zachowaj.
3. Winy swoje wobec kobiety twojej zawsze sobie odpuszczaj. Pierwej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne niźli doczekasz się tego od niej.
4. Nawet w alkowie ze szwagierką ujrzany, zaprzeczać będziesz. Flirtu i romansu w każdej sytuacji się wyprzesz.
5. Nigdy nie będziesz kłócił się z kobietą twoją. Nie będziesz bowiem języka strzępił nadaremno.
6. Komórkę swoją przed obcowaniem cielesnym zawsze wyłączał będziesz.
7. Jeśli kobietę swoją pragniesz rozpalić, o zapałkach zapomnij.
8. Jeśli kobietę swoją należycie rozpalisz, los ci w dzieciach nagrodzi.
9. Żadnej kobiecie która warta tego jest, przepuszczać nie będziesz, bo skurczu prostaty się nabawisz.
10. Nigdy nie będziesz kłamał kobiecie swojej, chyba że dla dobra publicznego.
11. Kuchnię kobiety twojej chwalił będziesz, nawet gdy zupa przypalona i słona jest.
12. Jeśli zupę takową kobiety swojej po dwakroć pochwalisz, na zbliżenie cielesne zasłużysz, piwo dostaniesz, i pokój będzie z tobą.
13. Nie pozwolisz utrzymywać się kobiecie twojej. Chyba że praca tobie nie służy.
14. Łysiny swojej nigdy wstydzić się nie będziesz. Zważ wszak że księżyc także odbitym światłem świeci."
15. Nie będziesz obcował cieleśnie z dwiema i więcej kobietami naraz. Chyba że sam los tak ci poszczęści.
16. Nie posadzisz kobiety twojej za kierownicą samochodu twego, chyba że źle życzysz kobiecie, i jeszcze gorzej samochodowi twemu.
17. Ciepłego piwa nigdy pił nie będziesz, bo się kataru kiszek i hemoroidów nabawisz.
18. Do alkoholu nieletnich, członków AA i chorych przymuszać nie będziesz, bo grzech to, na honorze plama i trunków marnowanie.
19. Dyskretnym będziesz. Gdy do basenu nasiusiać zechcesz, na trampolinę wchodził nie będziesKobieta miała papugę w domu, która ciągle powtarzała
- Precz z Kaczyńskimi! Precz z Kaczyńskimi!
Ktoś z sąsiadów podkablował i niedługo do kobity puka policja:
- Dzień dobry, policja. Dostaliśmy wezwanie, ze pani papuga obraza naszego prezydenta i premiera. Proszę pokazac papugę.
Kobieta przynosi klatkę z papuga, a ta już od progu drze sie:
- "Precz z Kaczyńskimi!"
Policjant upomina kobietę:
- Jeśli to się będzie powtarzało to będziemy musieli uśpić papugę a panią wsadzić do wiezienia.
Kobieta po wyjsciu funkcjonariuszy prosi papuge:
- Słuchaj papużko, nie mów tak więcej proszę, bo mnie zamkną, a ciebie uśpią i po co nam to?
Kilka dni spokoju, ale papuga sobie przypomniała i znowu zaczęła swoje:
- Precz z Kaczyńskimi! - na cale gardło.
Na drugi dzień kobieta dostała wezwanie do sadu na rozprawe - papuga jako dowód rzeczowy.
Kobieta poszła wiec do spowiedzi powiedzieć księdzu co jej leży na sercu.
A ksiądz mówi:
- Słuchaj kobieto - ja mam tez papugę, która mówi i jest podobna. Na czas rozprawy podmienimy papugi i nikt się nie skapnie.
No i jak uradzili, tak zrobili.
Dzień rozprawy, kobiecina z księdzem podmienili papugi i babka leci do sadu z kościelna papuga.
Sędzia mówi:
- Proszę wnieść klatkę z papuga.
Klatka z papuga wniesiona - papuga nic. Nie odzywa się słowem.
Oskarżyciel podpuszcza papugę:
- Czy papuga mówiła "Precz z Kaczyńskimi!"?
Papuga nic. Sędzia podpowiada:
- "Precz z Kaczyńskim!"
Oskarżyciel i oskarżyciel posiłkowy tez zachęcają:
- "Precz z Kaczyńskimi!".
W końcu cala sala skanduje:
- Precz z Kaczyńskimi! Precz z Kaczynskimi!
A papuga zawodzi kościelnym głosem:
- Słuuuuchaaaaj Jeeeezuuuuu jak cię błaagaa luuud......
__________________  niebądz sknera postaw  |
| |
28-01-2010, 20:59
|
#255 (permalink)
|
Status: Root Zarejestrowany: Apr 2008
Postów: 2,407
Panel Piwny:
Otrzymał:
Thanked 617 Times in 358 Posts
Postawił: 488 | Odp: Dowcipy Pan Prezydent RP wymknął się ochronie i niezauważony opuścił posiadłość na Helu. Złapał stopa i późnym popołudniem wylądował we Władysławowie. Pochodził trochę po plaży, wydał 19,50 na pamiątki w straganach na deptaku aż zrobił się głodny. Ale zobaczył, że nie ma już kasy. Szybko pomaszerował na pocztę wymac***ąc książeczką oszczędnościową PKO na której miał zadołowane całe 400 zł. Na poczcie okazało się jednak, że nie wziął ze sobą dowodu osobistego i panienka nie chciała mu wypłacić pieniędzy. Trochę zły powiedział:
- Przecież ja jestem Lech Kaczyński. Prezydent RP.
- Każdy może tak powiedzieć - odparła panienka z okienka
- No ale jak mam pani udowodnić, że ja to ja - nie dawał za wygraną Lechu
- Hmm - pomyślała panienka - Wie pan, kiedyś był tu Krzysztof Krawczyk i też nie miał dowodu ale zaśpiewał "parostatek" i wypłaciliśmy mu pieniądze. Innym razem Adam Małysz pokazywał jak się ląduje telemarkiem i też uwierzyliśmy mu. Może i Pan jakoś nam udowodni, że jest Pan Prezydentem.
- No nie wiem - odpowiedział zły jak diabli Kaczyński - Przychodzą mi do głowy same jakieś poje.ane pomysły...
- Oczywiście Panie Prezydencie - przerwała mu panienka - W jakich nominałach mam wypłacić Panu pieniądze? Facet zaczyna nockę na stacji benzynowej. Nuda jak ....
Nagle wchodzi gościu w czarnym garniturze, czarna koszula, czarne laczki, z czarnym neseserem w ręce.
Bierze jakieś drogie wino i zastanawia się nad wyborem prezerwatyw.
Bierze w końcu Durexy Extra Safe (koneser!), podchodzi w milczeniu do kasy, wyciąga stówkę, kładzie na ladzie.
Pracownik wydaje mu resztę, i w tym momencie wpada wymalowana siedemnastka i woła:
- "Proszę księdza – i jeszcze chipsy!"
__________________  niebądz sknera postaw  |
| |
02-02-2010, 09:25
|
#256 (permalink)
|
Status: Junior Member Zarejestrowany: Jan 2010
Postów: 2
Panel Piwny:
Otrzymał:
Thanked 0 Times in 0 Posts
Postawił: 0 | Odp: Dowcipy Ksiądz przed mszą pojadł sobie grochówki i całą mszę popiarywał. Ministranci cofnęli się jak najbardziej w kąt ołtarza i zatykają nosy. Pod koniec liturgii w kielich z winem wpada gwórzdź ksiądz patrzy w górę a krucyfiks też nos zatyka:) |
| | |